aaa4
Dołączył: 06 Wrz 2018
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 10:37, 27 Wrz 2018 Temat postu: vacu well warszawa |
|
|
-Musze przyznac, ze tez jestem zawiedziony - ciagnal Basta. - W koncu zareczylem wlasna glowa, ze sie tu zjawi. No, ale teraz juz go nie potrzebujemy, prawda? - Potrzasnal zawiniatkiem, skad dobieglo slabe [link widoczny dla zalogowanych]
-Zamknij starego! - rozkazal straznikowi. - I biada ci, jesli znowu bedziesz chrapal, gdy wroce. 39 %ara dla zdrajcow
-A ty - pytal dalej Lobosz. - Czy ty wcale sie nie boisz?
-Bardziej, niz przypuszczasz - odpowiedzial Krabat. - Boje sie i nie tylko o siebie. Otfried Preussler, Krabat
Kiedy Basta prowadzil Meggie przez placyk do kosciola, jej cien podazal za nia jak zly duch. W jaskrawym swietle reflektorow ksiezyc wygladal jak wysluzony lampion.
W kosciele nie bylo nawet w polowie tak jasno. Posag Capri-corna ledwie majaczyl blado w polmroku, a pomiedzy kolumnami bylo tak ciemno, jakby noc schronila sie tu przed swiatlem reflektorow. Tylko nad fotelem Capricorna palila sie samotna lampa. On sam siedzial niedbale, w jedwabnym szlafroku polyskujacym jak piora pawia. I tym razem Sroka stala za fotelem, w skapym swietle lampy widac bylo tylko jej blada twarz ponad czernia ubrania. W jednej z kadzi u stop schodkow palil sie ogien. Dym gryzl Meggie w oczy, a na scianach i kolumnach tanczyly drgajace jezyki, jakby caly kosciol stanal w [link widoczny dla zalogowanych]
-Polozcie szmate pod oknami jego dzieci jako ostatnie ostrzezenie! - slowa Capricorna dobiegly
wyraznie do uszu Meggie, choc nie mowil glosno. - Nasaczcie ja porzadnie ben-
Post został pochwalony 0 razy
|
|